wtorek, 15 grudnia 2015

Spełniamy się

Cześć Wam wszystkim. Jak dawno mnie tu nie było. Ale jak to mówią- nic nie dzieje się bez przyczyny.


Nie zniechęciłam się do szycia wręcz przeciwnie, praca ta nabiera prędkości. Bardzo mnie to cieszy i mam nadzieję, że będzie tylko lepiej. Szyjemy kocyki minky, śpiworki minky, mufki minky i wiele, wiele innych. Mam już swoje logo, stronkę i profil na facebooku. Serdecznie wszystkich zapraszam do odwiedzenia, polubienia. W niedzielę wystartował także konkurs, warto wziąć udział. Zaprazam na Utulankowo tam znajdziecie przekierowanie na facebooka.
 Chętnie też dowiem się jakie macie uwagi a może rady?
Ignaś rośnie jak na drożdżach, zaczął 17 msc życia. Mamy z nim ostatnio problem. Dotyczy on nocy, a w zasadzie spania. Zawsze tak pięknie spał, przesypiał całe noce, a teraz? Budzi się przynajmniej 2 razy z płaczem, krzykiem, kopie.... Jesteśmy z mężem tym zmęczeni bo to trwa już jakieś 2 miesiące. Czy któraś z Was miała podobny problem? Dużo na ten temat czytałam, rozmawiałam ze znajomymi. Wiem, że mogą to być zęby, koszmary nocne, albo maluch nie radzi sobie z nadmiaren wrażeń i emocji, a jego układ nerwowy nie jest jeszcze dobrze ukształtowany. Staram się teraz go dobudzić w trakcie tych nocnych wojaży, wytłumaczyć, że jest noc i trzeba spać. Ignaś wybudzając się jest jak komputer, który został włączony ale się nię załadował - tak wytłumaczył mi to sąsiad, który też z tym się jakiś czas temu borykał. Dziecko niby się obudziło, ale nie jest jeszcze świadome co się dzieje- stąd to moje dobudzanie go. Fakt, że dzięki temu ponowne uśnięcie jest mniej męczące i trwa krócej.
Wspomnę jeszcze, że syn od dłuższego czasu nie używa smoka, a zasypia zawsze w swoim pokoju sam, przy zgaszonym świetle i nie ma z tym żadnego problemu. Czekam na Wasze opinie!
A kot? Forrest skończył 5 msc, psoci mniej niż zwykle, więcej śpi. Z Ignasiem się uwielbiają mimo, że syn potrafi mu dać nieźle w kość :)




Zapraszam do odwiedzenia stronki :)